Stres z pozytywnym rozliczeniem dotacji

Pół roku temu przyznana została mi dotacja w ramach jednego z programów Unii Europejskiej. Dzięki uzyskanym w ten sposób środkom dokonałem komputeryzacji firmy i mogłem zakupić wiele urządzeń, znacznie usprawniających prace przeprowadzane w zakładzie produkcyjnym, będącym „sercem” całego przedsiębiorstwa.

Rozliczenie dotacji

Czasami przedsiębiorcy zmuszeni są do zwrotu wcześniej przyznanych im środków

Autor zdjęcia: MorseInteractive

O ile kwestie formalne związane ze składaniem wniosku i biznes planu, nie były dla mnie bardzo stresujące (wyszedłem z założenia, że najwyżej nasz wniosek zostanie odrzucony), o tyle bardzo stresuje się tym, w jaki sposób przeprowadzone zostanie rozliczenie dotacji, jaką nam przyznano. Słyszałem, bowiem, że zdarzają się sytuacje, w których przedsiębiorcy zmuszeni są do zwrotu wcześniej przyznanych im środków. Z tego, co wyczytałem w Internecie, wbrew pozorom sytuacje takie nie zdarzają się wcale rzadko.

Sytuacja wówczas jest o tyle poważna, że inwestując przyznane środki na przykład w modernizację zakładu czy też zakup urządzeń, nie jest się w stanie ich zwrócić. W naszym przypadku oznaczałoby to koniec naszej firmy. Nie jesteśmy, bowiem w żaden sposób oddać tych pieniędzy. Byłoby to, zatem równoznaczne z upadłością firmy. Stąd też ogromny stres z tym związany. Może się, bowiem okazać w skrajnym przypadku, że chcąc zapewnić firmie środki na rozwój, mogę niechcący przyczynić się do jej poważnych tarapatów natury finansowej.